matej pucko

Matej Pucko nowym piłkarzem Korony Kielce

Matej Pucko został nowym zawodnikiem Korony Kielce. 24-letni Słoweniec w poprzednim sezonie występował w Realu Oviedo.

Pucko to nominalny napastnik, który może występować także na skrzydle i na “dziesiątce”. Najlepiej szło mu w zespole FC Koper, gdzie w rodzimej lidze w 188 występach strzelił 32 gole i zanotował 15 asyst. W lidze słoweńskiej debiutował jako 18-latek i wyróżniał się na tyle, że w 2015 roku trafił do Osasuny. Dla klubu z Pampeluny wystąpił w ponad trzydziestu spotkaniach, w których strzelił cztery gole i dołożył do swojego bilansu jedną asystę. Do Osasuny Pucko był jedynie wypożyczony, a klub nie zdecydował się na wykupienie go.

Pucko po roku gry w FC Koper (34 mecze – 5 goli – 2 asysty) wrócił do drugiej ligi hiszpańskiej. Słoweniec trafił do Realu Oviedo, ale tym razem jego przygoda z boiskami La Liga2 była zderzeniem się ze ścianą.

Piłkarz nie zdołał się przebić i na boisko wybiegł w zaledwie sześciu spotkaniach. Ani jednego meczu nie rozegrał w pełnym wymiarze czasowym. Pucko przestał być powoływany do kadry meczowej kiedy Oviedo znajdowało się na dziesiątym miejscu w tabeli. Oviedo dobrze weszło w nowy rok i plasowało się na trzeciej pozycji. Później klub dopadł kryzys i ostatecznie sezon zakończył na 9 lokacie. Pucko w 2018 roku trzykrotnie znalazł się w kadrze, ale ani razu nie podniósł się z ławki rezerwowych.

Szkoleniowiec Juan Antonio Anquela nie widział Słoweńca w swoich planach dlatego obowiązująca jeszcze przez rok umowa została rozwiązana za porozumieniem stron.

W czeluściach Twittera udało nam znaleźć się informacje o tym, że Pucko miał oferty z ligi tureckiej, ale jego priorytetem było pozostanie w Hiszpanii.

Ostatecznie Słoweniec trafił do Korony Kielce. To jak będzie mu się wiodło jest jedną wielką zagadką. Na pewno nie jest wzmocnieniem “na już”, ponieważ poprzedni sezon może spisać na straty i musi odbudować kondycję fizyczną. Podobno interesowały się nim kluby z niższych lig hiszpańskich ale ostatecznie nie doszło do transferu. Z całkiem niezłym CV pół roku temu do Jagiellonii trafił Dejan Lazarević i zawiódł na całej linii.

Pucko na pewno ma papiery na granie. W sezonie 2015/2016 był ważnym piłkarzem Osasuny, później grał na swoim poziomie w FC Koper co zaowocowało powrotem do Hiszpanii. Dobrze wiemy, że Ekstraklasa jest miejscem “where amazing happens” i potrafią tu błyszczeć piłkarze kompletnie anonimowi.

Na razie należy pozytywnie ocenić ten ruch. Korona sprowadza zawodnika, który może występować na kilku pozycjach i grał już w lidze silniejszej niż polska. Gino Lettieri raczej nie będzie wystawiał go jako napastnika, ponieważ na tej pozycji rywalizują Górski i Soriano. Pucko być może okaże się wzmocnieniem na miarę Gorana Cvijanovicia, który również przez pewien okres czasu odbudowywał formę. Tym razem może jednak Koronie uda się zarobić, ponieważ Pucko podpisał dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o rok.

Be the first to comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *